czwartek, października 29, 2009

Jedziemy na wycieczkę...

W poniedziałek grupa żółta i grupa czerwona pojechały na wycieczkę do Muzeum w Uzarzewie. Odbieram chłopaków z przedszkola:

A: No to jak tam faceci, udała się wycieczka?
S: ooo taaak, tam były trzy sale i były dziki i skóry takie i strzelby
O: I jedliśmy "lubisie" na pikniku, a ten muzeum nazywał się pałac, wiesz?
A: No, to super, a w autobusie to siedzieliście razem?
S: Nie, ja siedziałem z Jerzykiem i byłem grzeczny. A z powrotem to jak się zmęczyłem to siedziałem trochę cioci na kolanach, żebym sobie odpoczął.
A: Olek, a ty z kim siedziałeś?
O: Ja siedziałem z Mikołajem i z Kacprem
A: No coś ty, w trójkę na dwóch siedzeniach siedzieliście?
O: Nie, ja siedziałem z Kacprem i z Mikołajem!
A: Olek... a za wami to kto siedział?
O: Za nami to już był koniec autobusu

Komentarz z Płocka: No cóż, nie każdy jest tak fajny, żeby siedzieć na tyle autobusu!

Brak komentarzy: